podbiegi

Dzisiaj ponownie rytmy…3/5

Dystans 10km bez historii 🙂 w miarę spokojnie pokonany. Czas jak dla mnie świetny, bo znowu poniżej życiówki. Druga część treningu to znowu rytmy (5x100m). Muszę przyznać, że ten element potrafi człowieka wypompować. I to przecież jest krótki dystans. Podsumowanie:…

Nowość w treningu…2/5

Ko ko ko ko bieganie spoko 🙂 Dzisiaj do treningu doszedł nowy element. Bieg OWB2, czyli w drugim zakresie. Zacząłem troszkę za szybko jak widać na zestawieniu poszczególnych kilometrów. Ale zauważyłem, że między moim pierwszym, a drugim zakresem jest nie…

Bateria w Garminie…1/4

Dziwne rzeczy zaczynają mi się robić z moim „trenerem”. Jakiś czas temu złapała mnie podczas biegu ulewa i od tamtej pory pikanie w zegarku przyciszyło się, teraz jest ledwo słyszalne. Dzisiaj natomiast rozładowała się bateria, chociaż wczoraj ją ładowałem. Myślałem,…

Mały wypadek przy pracy…3/3

Wczoraj przydarzyła mi się bardzo niebezpieczna sytuacja…niebezpieczna dla kontynuowania treningu 🙁 Nie będę pisał jak to się stało, ale mam pościerane z obrzękami łokcie i kolana. W najgorszym stanie jest prawy staw kolanowy, ma największy ubytek skóry i dość obwitą…

Urozmaicony trening…2/3

Dzisiejszy trening na dystansie 10km, postanowiłem przebiec zaczynając od leśnego odcinka, przez miejscowość Strugę i dość fajnym około półtora kilometrowym podbiegiem, który poprowadził mnie do ogródków działkowych. Tam alejkami pokręciłem się, żeby wypełnić na dzisiaj przewidziany dystans. Po nim, przyszedł…

Wzgórze Gedymina…1/3

Podczas dzisiejszego biegania dziwnie odczuwałem niedzielne 15km…jakby ból przemęczonych mięśni ud. Żeby się zmotywować postanowiłem pobiec do kolegi Wojtka do pracy, a później z nim wrócić (Wojtek na rowerze) przez Wzgórze Gedymina do domu. Za karę, że w sobotę opuściłem…

Trening OWB1… 2/2

Po regeneracji w środę, przyszedł czas na kolejny trening. 10kmna całkowitym luzie. Przy okazji umówiłem się ze znajomymi po drodze, że wpadnę do nich na działkę, ale jak widać na screen’ie po prawej, nie mogłem ich odnaleźć :). Szczęście, że…

Niedzielny trening- 4/1

Nadeszła niedziela i dłuższe wybieganie (12km). Dzisiaj, podobnie jak wczoraj, mieliśmy bardzo aktywnie spędzony czas, co wpłynęło trochę negatywnie na moją motywację. W domu pojawiliśmy się ok 19:30, zanim się zbiorę będzie 20, samego biegu z 1,5h, a jutro trzeba…

Trening z chorobą w tle – 2/1

Moje gardło czuje się trochę lepiej, ale pojawił się katar 🙁 Początek planu znakomity…jak nie gardło to nos. Założyłem na szyję BUFF’kę i ruszyłem na 10km bieg. Dzisiaj również wybrałem się do lasu, żeby nie narażać się na podmuchy wiatru.…