podbiegi

Wszystko wróciło na dobre tory

Minęły dni chorobowej karencji i mogłem na spokojnie zająć się rozwijaniem mojej formy. Chociaż pierwsze dni to były raczej treningi przywracające straconą formę. 😉 Zanim jednak opiszę co robiłem przez ostatnie dwa tygodnie, muszę z siebie wyrzucić to co chodzi…

I Bieg WOP-isty 2013

 Pewnego dnia usłyszałem od kolegi Sławka o biegu górskim w Opawie na dystansie 22km. Długo się nie zastanawiałem, bo przecież lokalizacja mi pasuje (ok. 30km), dystans jak najbardziej (treningowe długie wybieganie) i towarzystwo przednie. Po jakimś czasie zorientowałem się, że…

Lubię te górskie treningi…

 Kolejny tydzień dość mocnych treningów za mną. Kontynuujemy wspólne treningi z kolegą Sławkiem. Dzięki nim motywujemy się wzajemnie do wykonywania ich rzetelnie. 🙂 Najlepiej to widać podczas rytmów i interwałów, kiedy to nikt za bardzo nie chce odstawać i biegnie…

Zmiany, zmiany, zmiany…

Koniec urlopu oznacza koniec obijania się. Finałem tego błogiego stanu był Bieg Powstania Warszawskiego, który zakończył się dla mnie nadzwyczaj dobrze. Niestety zmuszony byłem do modyfikacji moich maratońskich przygotowań. Plan legł w gruzach i nie bardzo widziałem sens w jego…

4. Maraton Gór Stołowych

 Kiedy zabrałem się za uzupełnianie kalendarza imprezami biegowymi, nie pomyślałbym o tym, żeby zapisać się na bieg górski na dystansie maratońskim. Brałem pod uwagę biegi u naszych sąsiadów, które najczęściej przewidują przewyższenia trzycyfrowe. Naszym lokalnym specjalistą od wynajdowania takich imprez…