misja Warsaw Marathon

Pierwszy tydzień za mną…1/23

Święta, święta i po świętach. Właśnie przez nasze rozjazdy świąteczne musiałem swój plan skrócić o jeden tydzień, oczywiście nie leżałem do góry pępkiem przed samym wyjazdem i trochę u siebie pobiegałem. Weekend wielkanocny spędziłem głównie za stołem, najpierw na Wielkopolsce,…