las

Nie dałem rady…4/3

A jednak zbite kolana okazały się bardziej rozbite niż myślałem. Dzisiaj plan przewidywał 15km, ale niestety po ok 6km ból prawej nogi był nie do wytrzymania. Czułem jakby pod rzepką był obrzęk, który chce ją wypchnąć. Przysiadłem na chwilę na…

Urozmaicony trening…2/3

Dzisiejszy trening na dystansie 10km, postanowiłem przebiec zaczynając od leśnego odcinka, przez miejscowość Strugę i dość fajnym około półtora kilometrowym podbiegiem, który poprowadził mnie do ogródków działkowych. Tam alejkami pokręciłem się, żeby wypełnić na dzisiaj przewidziany dystans. Po nim, przyszedł…

Ostatni trening tygodnia…3/2

Moje obawy się sprawdziły 🙂 na działkach bawiliśmy się przednio i następnego dnia niestety nie mogłem wyjść na trening, ba nie mogłem nawet podjechać umyć auta przed weselem. Dopiero ok. godziny 14 doszedłem do siebie. Pomyślałem, że to początek przygotowań…

Przygoda, przygoda… 1/2

Drugi tydzień treningów rozpoczął się z burzową przygodą. Cały dzień gorąco, żeby nie napisać upalnie 🙂 Wracając z pracy już widziałem, że nieciekawie się robi, od strony Świdnicy i Jedliny nachodzi czarna płachta z chmur i na horyzoncie widać ich…

Niedzielny trening- 4/1

Nadeszła niedziela i dłuższe wybieganie (12km). Dzisiaj, podobnie jak wczoraj, mieliśmy bardzo aktywnie spędzony czas, co wpłynęło trochę negatywnie na moją motywację. W domu pojawiliśmy się ok 19:30, zanim się zbiorę będzie 20, samego biegu z 1,5h, a jutro trzeba…

Krótszy trening- 3/1

Na razie idzie zgodnie z planem i czuję się wspaniale 😀 z czego tu się cieszyć, to jest dopiero 3 trening 🙂 Sobotnie wybieganie na dystansie 8km, lekki i przyjemny bieg oczywiście po lesie i ostatnie ok. 3km polem. Nos…

Trening z chorobą w tle – 2/1

Moje gardło czuje się trochę lepiej, ale pojawił się katar 🙁 Początek planu znakomity…jak nie gardło to nos. Założyłem na szyję BUFF’kę i ruszyłem na 10km bieg. Dzisiaj również wybrałem się do lasu, żeby nie narażać się na podmuchy wiatru.…

Zaczęło się… 1/1

Stało się, rozpocząłem realizować plan…mój pierwszy tak długi,plan treningowy w życiu. Poniedziałek wolny, natomiast dzisiaj swobodne rozbieganie 10km w tempie „konwersacyjnym”. Przed wyjściem z domu wyjrzałem przez okno, żeby zorientować się co na siebie założyć-świeciło słoneczko, w miarę niebieskie niebo,…

Ostatnie rozbieganie

Dzisiaj przyszedł czas na ostatnie rozbieganie przed rozpoczęciem realizacji planu, który mam nadzieję pomoże mi przygotować się do maratonu. Chociaż jak wyjrzałem przez okno, to motywacja spadła o kilka punktów 🙂 co prawda niebo było w miarę przejrzyste, ale wiatr…

Treningowo…

Już po weekendzie zaczynam stosować plan treningowy, który ma mnie przygotować do debiutu we wrześniowym maratonie. Dzisiaj w formie przebieżki wybrałem się na rekonesans po lesie. Dostałem od żony polecenie, że nie mogę biegać dłużej niż 1,5h, bo jest umówiona…