kontuzja

Jak Feniks z popiołów…

 Jak to bywa z kontuzjami, przychodzą w najmniej oczekiwanym momencie i potrzeba czasu, aż sobie pójdą. W moim przypadku kostka była przez tydzień unieruchomiona w gipsowej szynie. Od znajomych pożyczyłem kule i muszę przyznać, że teraz wiem jak silne muszą…

Nie dla mnie Poznań…

Wrocławski maraton nie poszedł mi tak jak go sobie zaplanowałem. Przypałętał się jakiś uraz kolana, który upatruję w źle dobranych butach przez pewien warszawski sklep. W związku z tym zrobiłem sobie tydzień przerwy na zregenerowanie kończyny, żeby przez kolejne trzy…
31. Wrocław Maraton 2013

31. Wrocław Maraton 2013

 Stało się to, czego chciałem uniknąć, a na co raczej wpływu nie miałem. Moje kolano zawiodło mnie w momencie, kiedy rozpoczyna się prawdziwy maraton. Ból, który pojawiał się podczas ostatnich treningów był chyba zapowiedzią porażki podczas biegu we Wrocławiu. Teraz…

Problem, duuuży problem…2/13

Ponownie wstałem rano kiedy rodzinka sobie spała i udałem się na trening. Miało być bieganie w dwóch zakresach. Będąc w Warszawie kupiłem sobie nowe buty w sklepbiegacza.pl. Pojechałem do nich, wsadzili mnie na bieżnię, sklasyfikowali moje stopy jako pronujące do…

Ostrożne 8km…2/4

Niebywałe…już połowa czwartego tygodnia, systematycznego treningu 🙂 jestem z siebie dumny:) Na szczęście dla mojego kolana, dzisiaj tylko 8km. Na ten dystans wybrałem się do lasu, zawsze to mniejsze obciążenia dla nóg. Jest coraz lepiej, lewe kolano doszło już do…

Bateria w Garminie…1/4

Dziwne rzeczy zaczynają mi się robić z moim „trenerem”. Jakiś czas temu złapała mnie podczas biegu ulewa i od tamtej pory pikanie w zegarku przyciszyło się, teraz jest ledwo słyszalne. Dzisiaj natomiast rozładowała się bateria, chociaż wczoraj ją ładowałem. Myślałem,…

Nie dałem rady…4/3

A jednak zbite kolana okazały się bardziej rozbite niż myślałem. Dzisiaj plan przewidywał 15km, ale niestety po ok 6km ból prawej nogi był nie do wytrzymania. Czułem jakby pod rzepką był obrzęk, który chce ją wypchnąć. Przysiadłem na chwilę na…