Archiwum autora

Radek M.

Nie dałem rady…4/3

A jednak zbite kolana okazały się bardziej rozbite niż myślałem. Dzisiaj plan przewidywał 15km, ale niestety po ok 6km ból prawej nogi był nie do wytrzymania. Czułem jakby pod rzepką był obrzęk, który chce ją wypchnąć. Przysiadłem na chwilę na…

Mały wypadek przy pracy…3/3

Wczoraj przydarzyła mi się bardzo niebezpieczna sytuacja…niebezpieczna dla kontynuowania treningu 🙁 Nie będę pisał jak to się stało, ale mam pościerane z obrzękami łokcie i kolana. W najgorszym stanie jest prawy staw kolanowy, ma największy ubytek skóry i dość obwitą…

Urozmaicony trening…2/3

Dzisiejszy trening na dystansie 10km, postanowiłem przebiec zaczynając od leśnego odcinka, przez miejscowość Strugę i dość fajnym około półtora kilometrowym podbiegiem, który poprowadził mnie do ogródków działkowych. Tam alejkami pokręciłem się, żeby wypełnić na dzisiaj przewidziany dystans. Po nim, przyszedł…

Wzgórze Gedymina…1/3

Podczas dzisiejszego biegania dziwnie odczuwałem niedzielne 15km…jakby ból przemęczonych mięśni ud. Żeby się zmotywować postanowiłem pobiec do kolegi Wojtka do pracy, a później z nim wrócić (Wojtek na rowerze) przez Wzgórze Gedymina do domu. Za karę, że w sobotę opuściłem…

Ostatni trening tygodnia…3/2

Moje obawy się sprawdziły 🙂 na działkach bawiliśmy się przednio i następnego dnia niestety nie mogłem wyjść na trening, ba nie mogłem nawet podjechać umyć auta przed weselem. Dopiero ok. godziny 14 doszedłem do siebie. Pomyślałem, że to początek przygotowań…

Trening OWB1… 2/2

Po regeneracji w środę, przyszedł czas na kolejny trening. 10kmna całkowitym luzie. Przy okazji umówiłem się ze znajomymi po drodze, że wpadnę do nich na działkę, ale jak widać na screen’ie po prawej, nie mogłem ich odnaleźć :). Szczęście, że…

Przygoda, przygoda… 1/2

Drugi tydzień treningów rozpoczął się z burzową przygodą. Cały dzień gorąco, żeby nie napisać upalnie 🙂 Wracając z pracy już widziałem, że nieciekawie się robi, od strony Świdnicy i Jedliny nachodzi czarna płachta z chmur i na horyzoncie widać ich…

Niedzielny trening- 4/1

Nadeszła niedziela i dłuższe wybieganie (12km). Dzisiaj, podobnie jak wczoraj, mieliśmy bardzo aktywnie spędzony czas, co wpłynęło trochę negatywnie na moją motywację. W domu pojawiliśmy się ok 19:30, zanim się zbiorę będzie 20, samego biegu z 1,5h, a jutro trzeba…

Krótszy trening- 3/1

Na razie idzie zgodnie z planem i czuję się wspaniale 😀 z czego tu się cieszyć, to jest dopiero 3 trening 🙂 Sobotnie wybieganie na dystansie 8km, lekki i przyjemny bieg oczywiście po lesie i ostatnie ok. 3km polem. Nos…